On nie jest ze mną szczęśliwy.

On nie jest ze mną szczęśliwy.

Postautor: kromka20 » 16 maja 2016, o 22:49

Witam wszystkich forumowiczów. Ostatnio mój chłopak powiedział mi coś wstrząsającego. Wyznał, że czuje się przy mnie nieszczęśliwy, niekochany. Powiedział to będąc pod wpływem alkoholu, ale czy nie wtedy ludzie są najbardziej szczerzy? Co mam zrobić, żeby udowodnić mu że wcale tak nie jest? Kocham go, kocham, ale czemu on tego nei czuje? Czuję się bezradna..
kromka20
 
Posty: 88
Rejestracja: 25 lut 2016, o 08:22

On nie jest ze mną szczęśliwy.

Postautor: rzychoniowa » 17 maja 2016, o 00:01

Nie słuchałabym tego, co mówi po pijaku. Rano tego nawet nie będzie pamiętał. To znaczy, mam nadzieję ze tak będzie.
rzychoniowa
 
Posty: 84
Rejestracja: 25 lut 2016, o 08:20

On nie jest ze mną szczęśliwy.

Postautor: dariakepa » 17 maja 2016, o 01:39

Też bym się przestraszyła, gdybym była na Twoim miejscu. Może nie wyciągaj na razie pochopnych wniosków. Porozmawiaj z nim o tym później, tak szczerze pogadajcie. Wszystkiego się wtedy dowiesz, rozwiejesz wątpliwości.
dariakepa
 
Posty: 76
Rejestracja: 25 lut 2016, o 08:19

On nie jest ze mną szczęśliwy.

Postautor: CzesławZagoński » 17 maja 2016, o 02:03

Zapytaj go może o to, czego od Ciebie oczekuje. Może bardziej zadbaj o jego bezpieczeństwie. Dlaczego on przy Tobie pije? Alkohol nie jest dobry, zwłaszcza wtedy, gdy pod jego wpływem mówimy rzeczy, których potem nie pamiętamy, albo za które później się wstydzimy. To prowadzi do uzależnienia a uwierz, nie chciałabyś przez to przechodzić.
Awatar użytkownika
CzesławZagoński
 
Posty: 153
Rejestracja: 23 wrz 2014, o 11:05

On nie jest ze mną szczęśliwy.

Postautor: kromka20 » 17 maja 2016, o 04:40

Jak mam zadbać o jego bezpieczeństwo, wysłać go na terapię? W sumie jak tak napisałeś to obawiam się trochę o niego, on często nie pije aż tak ale jeśli już, to Dużo..
kromka20
 
Posty: 88
Rejestracja: 25 lut 2016, o 08:22

On nie jest ze mną szczęśliwy.

Postautor: CzesławZagoński » 17 maja 2016, o 05:50

Nikt nie mówi o takich radykalnych sposobach, na razie. Są prostsze, mniej inwazyjne a na pewno bardzo, bardzo pomocne. Taki alkomat: kalibrujemy.pl/12-profesjonalne-alkomaty-z-atestem powinien mieć w samochodzie tak naprawdę każdy kierowca, pijący czy nie pijący. Wiem z doświadczenia, że posiadanie takiego alkomatu jest jak najlepszy środek na wytrzeźwienie.
Awatar użytkownika
CzesławZagoński
 
Posty: 153
Rejestracja: 23 wrz 2014, o 11:05

On nie jest ze mną szczęśliwy.

Postautor: dariakepa » 17 maja 2016, o 07:07

W sumie kupno dobrego alkomatu to niegłupi pomysł. Mówi, ze czuje się niekochany? Myślę że wtedy zmieni zdanie, gdy zobaczy, że naprawdę szczerze troszczysz się o jego bezpieczeństwo, o jego zdrowie, dbasz o niego.
dariakepa
 
Posty: 76
Rejestracja: 25 lut 2016, o 08:19

On nie jest ze mną szczęśliwy.

Postautor: ScubieSnack06 » 17 maja 2016, o 09:05

Kolega wyżej ma rację z tym, że każdy kierowca powinien mieć alkomat. Ja też go mam, choć zasadniczo nie mam problemów z alkoholem. Ale, jak to mówią, przezorny zawsze ubezpieczony, lepiej mieć niż nie mieć.
Awatar użytkownika
ScubieSnack06
 
Posty: 189
Rejestracja: 23 wrz 2014, o 11:07


Wróć do Kto zapyta, kto odpowie?

cron