Miastowa nie radzi sobie z owadami

Miastowa nie radzi sobie z owadami

Postautor: rzychoniowa » 25 lut 2016, o 14:46

Cześć. Więc do tej pory mieszkałam w mieście. Przyznaję, tam owadów praktycznie nie widywałam, miałam od nich spokój. Ale mój małżonek wymyślił sobie, że wybuduje dom na wsi i tutaj sobie będziemy żyć. Powiem tak, chwała mu za to, że na to wpadł, bo okolica naprawdę piękna, zupełnie inny komfort życia i generalnie super. Jest jednak ten jeden wielki mankament. Wszechobecne owady! No coś mnie od nich trafi niedługo. Dlatego powiedzcie mi kochani, jak sobie poradzić z tym problemem, nim wyjdę z siebie i stanę obok.
rzychoniowa
 
Posty: 84
Rejestracja: 25 lut 2016, o 08:20

Miastowa nie radzi sobie z owadami

Postautor: dariakepa » 25 lut 2016, o 16:10

Trzeba było się mężowi postawić, a nie gdzieś na wiochę Cię wywiózł.
dariakepa
 
Posty: 76
Rejestracja: 25 lut 2016, o 08:19

Miastowa nie radzi sobie z owadami

Postautor: rzychoniowa » 25 lut 2016, o 18:52

Gdybym nie chciała, to by ten dom nie powstał, nie wiem tylko, na ile mój małżonek by był szczęsliwy w mieście (on sam pochodzi z niewielkiej miejscowości). Zresztą mówię, mieszkanie w takim miejscu ma mnóstwo zalet, ale to jedno akurat mnie niebotycznie drażni.
rzychoniowa
 
Posty: 84
Rejestracja: 25 lut 2016, o 08:20

Miastowa nie radzi sobie z owadami

Postautor: wulgar » 25 lut 2016, o 19:06

To może po prostu założycie moskitiery na okna? Przecież chyba w większości domów, gdzie w okolicy są owady mają je, a wykonywane są obecnie na tyle trwale i dyskretnie, że nie ograniczają widoczności. No i możesz siedzieć od wiosny do jesieni przy otwartym oknie i zapalonym świetle.
wulgar
 
Posty: 35
Rejestracja: 25 lut 2016, o 08:02

Miastowa nie radzi sobie z owadami

Postautor: rzychoniowa » 25 lut 2016, o 20:01

No dobra, ale to okna, a co z resztą?
rzychoniowa
 
Posty: 84
Rejestracja: 25 lut 2016, o 08:20

Miastowa nie radzi sobie z owadami

Postautor: wulgar » 25 lut 2016, o 21:07

Zawsze możesz też jeszcze zainstalować funkcjonalne moskitiery ramkowe na drzwi. Tutaj widziałem ciekawe tesa.pl/dom_i_biuro/moskitiery/drzwi. Ja sam co prawda takich nie mam, ale znajomy u siebie zainstalował i sobie je chwali.
wulgar
 
Posty: 35
Rejestracja: 25 lut 2016, o 08:02

Miastowa nie radzi sobie z owadami

Postautor: amanda » 25 lut 2016, o 23:15

Hej! Ja jeszcze osobiście polecę te na łóżko. Ja brałam z tej samej firmy, co kolega (tu masz link: tesa.pl/dom_i_biuro/moskitiery/baldachim). Nie dość, że funkcjonalne to jeszcze dodają poczucie pewnej intymności :) No i, co ważne, jest przenośna.
amanda
 
Posty: 42
Rejestracja: 25 lut 2016, o 08:18

Miastowa nie radzi sobie z owadami

Postautor: rzychoniowa » 26 lut 2016, o 00:29

Przyznaję, trochę tych rozwiązań jest.
rzychoniowa
 
Posty: 84
Rejestracja: 25 lut 2016, o 08:20

Miastowa nie radzi sobie z owadami

Postautor: amanda » 26 lut 2016, o 03:24

No niektórzy jeszcze sadzą specjalne rośliny, które albo odstraszają owady, albo je wabią do siebie i pożerają. Koleżanka kiedyś miała rosiczkę, ale ciężko mi teraz ocenić, na ile była skuteczna w walce z owadami (w końcu ona też się najadala :D)
amanda
 
Posty: 42
Rejestracja: 25 lut 2016, o 08:18

Miastowa nie radzi sobie z owadami

Postautor: wulgar » 26 lut 2016, o 06:14

Haha :D Obawiam się, że jednak więcej ich ściągała. Dlatego lepiej po prostu założyć takie moskitiery
wulgar
 
Posty: 35
Rejestracja: 25 lut 2016, o 08:02

Następna

Wróć do Życie nie jest wolne od problemów

cron